Ciasteczkowa incepcja, czyli ciastka w ciastkach

Dodano: 2013-09-20 00:00:00

Kilka dni temu opętał mnie szał pieczenia. Weszłam do kuchni rano i… nie mogłam z niej wyjść :) Kiedy już wydawało mi się, że skończyłam, wzrok padł mi jeszcze na wyjęty przypadkiem słój z herbatnikami i… wymyśliłam szybkie ciasteczka na podwieczorek. 
Przepis bazowy dostałam kilka lat temu od kolegi z pracy, tym razem zmodyfikowałam go jednak o kilka drobnych, acz istotnych dodatków.

IMG_8041 copy

Potrzebujemy:
  • 1,5 szklanki mąki,
  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki cukru
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ⅓ kostki rozpuszczonego masła
  • posiekane 2 tabliczki czekolady: mlecznej i białej
  • 6 pokruszonych herbatników
  • syrop klonowy
  • garść płatków owsianych
  • ćwierć szklanki mleka.
IMG_8000 copy
Składniki suche łączymy ze sobą i dokładnie mieszamy, następnie dodajemy składniki mokre. Istotą tych ciastek jest obecność pokruszonych herbatników, pamiętajmy więc o nich! :)
Ucieramy na dość gładką (ale niekoniecznie idealną) masę i za pomocą łyżki układamy nierównomierne grudki o średnicy ok. 3 cm na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia. Pamiętajmy, aby zostawić między nimi spore odstępy - w cieście jest przecież proszek do pieczenia, będą więc troszkę rosły i oczywiście rozleją się na boki. Pieczemy jakieś 10 minut do zrumienienia w temperaturze 180 stopni.


IMG_8019 copyIMG_8046 copy
Do ciastek możemy dodać praktycznie wszystko: pokrojone pianki marshmallow, rodzynki, kropelki czekoladowe, żelki, skórkę pomarańczową, suszone owoce, musli, otręby. Aby zachować pożądaną konsystencję możemy dolać więcej mleka lub dosypać więcej dodatków lub mąki.
Łączny czas przygotowania to jakieś pół godziny.

IMG_8036 copy

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze