Ciasto z kaszy manny - kto jeszcze pamięta?

Dodano: 2013-07-29 00:00:00

Kolejny dzień odkopywania starych przepisów z archiwalnego bloga :) 
Nadeszła pora na ciasto mojego dzieciństwa (Waszego też?)
To deser, który nie ma prawa się nie udać - ciasto z kaszy manny (nie kaszy MANNEJ, chociaż tak mówiła moja babcia :)

14711_521817277842971_1479443335_n

Potrzebujemy: 
masa:
  • 1 litr mleka
  • kostkę masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 5 łyżek gorzkiego kakao
  • kilkanaście herbatników
polewa:
  • 1/2 kostki masła
  • 3 czubate łyżki kakao
  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki cukru pudru

Mleko gotujemy z masłem i cukrem, dodajemy kakao, dokładnie mieszamy. Powoli wsypujemy kaszę, gotujemy przez kilka minut ciągle mieszając (uwaga, robią się grudki!). Gdy zgęstnieje, wylewamy do prostokątnej formy wyłożonej herbatnikami i odstawiamy, by wystygło. UWAGA, PATENT: blachę wykładamy dokładnie przezroczystą folią spożywczą, dzięki czemu łatwiej będzie ją doczyścić. Przygotowujemy polewę: rozpuszczamy masło, dodajemy kakao, cukier i mleko. Rozprowadzamy na powierzchni  wystudzonego ciasta, odstawiamy w chłodne miejsce.
Najlepiej smakuje na drugi/trzeci dzień, gdy herbatniki zmiękną i nasiąkną smakiem kaszy.

Ciasto idealne jest dla łakomczuchów! Można bezkarnie się oszukiwać, że to wcale nie jest deser tylko śniadanie, podwieczorek lub kolacja. No bo przecież kasza manna to prawie jak zupa mleczna, a w przedszkolu uczyli, że zupa mleczna jest zdrowa więc w czym problem?! ;) 

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze