Czechy - dukátové buchtičky s vanilkovým krémem

Dodano: 2013-08-16 00:00:00

Dzisiaj publikuję obiecany niedawno przepis na drugą czeską potrawę - dukátové buchtičky s vanilkovým krémem, czyli słodkie, drożdżowe bułeczki w aksamitnej, waniliowej kąpieli.
Korzystałam z receptury podanej na tej stronie: http://www.recepty.cz/recept/dukatove-buchticky-s-vanilkovym-kremem-1585. Translatorze Google - cóż ja bym bez ciebie zdziałała, gdy po czesku potrafię jedynie się przedstawić, zakląć i poprosić o świeże pieczywo? ;)

czechy

Potrzebujemy:
buchticky:
500 g mąki
30 g cukru
30 g drożdży
200 ml mleka
4 żółtka
100 g masła
sól

krem:
300 ml mleka
2 żółtka
½ opakowania budyniu waniliowego
1 opakowanie cukru waniliowego
3 łyżki cukru
aromat rumowy/rum do smaku

IMG_4677 copy

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i cukier. W środku robimy dziurkę, do której wkruszamy drożdże, wlewamy odrobinę ciepłego mleka i cukru, i odstawiamy do “ruszenia”. Po upływie kilku minut, gdy drożdże zaczną bąblować, zasypujemy mąką, mieszamy z resztą mleka, roztopionym masłem, żółtkami i cukrem i odstawiamy do wyrośnięcia.

IMG_4512 copy

Po około godzinie rozkładamy ciasto na blasze - można rozwałkować, ja uklepałam je dłonią. Ciasto powinno mieć około 2 cm. wysokości. Następnie kroimy je na kwadraciki o boku 2 cm, smarujemy roztopionym masłem, odstawiamy na kilka minut. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do momentu, aż uzyska złoty kolor. U mnie przy temperaturze 160 stopni potrzebowało ok. 25 minut.

IMG_4523

Krem waniliowy: budyń mieszamy w rondelku lub misce z zimnym mlekiem, dodajemy resztę składników. W kąpieli wodnej lub na minimalnym ogniu ubijamy rózgą do momentu uzyskania konsystencji gęstej śmietany.

IMG_4682 copy

Tym przepisem żegnam się z Wami na jakieś dwa-trzy tygodnie - przede mną zmiana stanu cywilnego, tańce, hulanki, swawole i podróż poślubna :) Zamierzam odpoczywać, jeść, robić zdjęcia i zbierać lokalne przepisy - obiecuję podzielić się wrażeniami z wojaży. Całusy! :)

IMG_4684 copy

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze