Francuskie ciastka śniadaniowe

Dodano: 2013-09-25 00:00:00

Dzisiaj leniwa pani domu poleca wytrawne francuskie ciasteczka śniadaniowe. Idealne na te jesienne poranki, kiedy wstajesz z łóżka lewą nogą, za oknem deszcz i nie wiadomo, co ze sobą zrobić. A głodny mąż pyta, co na śniadanie. 
W lodówce miałam paczkę ciasta francuskiego, resztkę suszonych pomidorów w oliwie, ser feta, czosnek i oliwki, a na parapecie - doniczkę bazylii. I starą cytrynę. Chcesz śniadanie? Bardzo proszę! ;) 

IMG_7980 copy

Pomidory pokroiłam na mniejsze cząstki, podsmażyłam (dosłownie kilka sekund) z czosnkiem na rozgrzanej oliwie w której się marynowały. Ciasto francuskie pokroiłam na kwadraty o boku ok. 5 cm. Na środek każdego z nich wyłożyłam kawałek pomidora, kilka niewielkich kostek fety, oliwkę, czosnek i liście bazylii.

IMG_7953 copy
IMG_7960 copy

Złożyłam ciasteczka w zgrabne tobołki (jedne zgrabne, inne nieco mniej... :P), posypałam kminkiem i czarnuszką i zapiekłam w temperaturze 200 stopni jakieś 10 minut - do zrumienienia. I już :) 

IMG_7972 copy
IMG_7967 copy

Oczywiście nadzienie można zastąpić dowolną kombinacją składników. Ja proponuję np. kawałki smażonego lub wędzonego kurczaka, świeżego pomidora, mozarellę, cebulę. Albo tuńczyka, kawałek sera żółtego i podsmażonego pora. Albo cokolwiek innego, co lubicie i znajdziecie akurat w lodówce :) 

IMG_7984 copyIMG_7977 copy
 

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze