Herbaciany zakątek

Dodano: 2013-11-18 00:00:00

Idzie zima. A zimą dobrze jest znaleźć miejsce, gdzie można usiąść z filiżanką dobrej herbaty i zanurzyć się w ciepłym, spokojnym nicnierobieniu. 
Wczorajszy dzień: zimny, wietrzny, mżysty, postanowiliśmy zakończyć małym spacerem po Bielanach. Niesamowite - mieszkamy tu już niemal dwa lata, a nadal udaje nam się odkrywać nieznane dotąd zakątki. Tak też było wczoraj. No, może nie do końca - bo o tej herbaciarni czytałam już jakiś czas temu - ale wreszcie trafił nam się odpowiedni klimat i moment, aby ją odwiedzić. 

zdjęcie 4

Niedzielny wieczór, grubo po wieczorynce. Niepozorne drzwi, a w środku... Herbaciarnia stylizowana na stare mieszkanie, takie w babcinym klimacie. Kilka stolików, pięknie obite krzesła i fotele, drewniana podłoga, suszone kwiaty w porcelanowych wazonach, szydełkowane obrusy, świecznik na każdym stole. Zapach staroci, szarlotki i herbaty. W karcie znajdziemy jej kilkadziesiąt rodzajów: czarne, zielone, czerwone, białe, ziołowe i owocowe. Również kawosze znajdą coś dla siebie, chociaż już w znacznie mniejszej ilości.
Kilka rodzajów ciast i deserów oraz wybór konfitur do herbaty. Ceny - przyzwoite: dzbanuszek (ok. 2-3 filiżanki) to około 12 złotych. Przemiła obsługa, w tle dyskretna muzyka. Spokój i magiczna atmosfera nostalgii. Można usiąść, zadumać się nad herbatą i zapomnieć o bożym świecie. 
Na jesień - idealne. Na pewno wrócimy, i to nie raz :) 

Herbaciarnia Ganders Tea Room; adres: Kasprowicza 48, niedaleko metra Stare Bielany. 
Strona internetowa (http://www.herbaciarnia-ganders.pl, tak na marginesie - pamiętająca chyba czasy początków internetu) podaje co prawda informację o Saskiej Kępie, skąd prawdopodobnie herbaciarnia została przeniesiona. 

PS. wybaczcie marnej jakości zdjęcia z telefonu, ale... idąc na spacer naprawdę nie spodziewałam się, że trafi mi się taki materiał na notkę :) Przynajmniej mam pretekst, żeby wybrać się ponownie - po lepsze zdjęcia i gruntowne badania szarlotki! :) 

zdjęcie 3

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze