Hiszpania - gazpacho na upały

Dodano: 2013-08-03 00:00:00

Pogoda taka jak dziś zmusza do poszukiwania przepisów lekkich, chłodnych, orzeźwiających. Jak gazpacho - tradycyjny hiszpański chłodnik z pomidorów, pochodzący z rejonów Andaluzji. Jego tradycja sięga ponoć nawet 1000 lat wstecz, do czasów obecności Rzymian na hiszpańskich ziemiach. Nazwa wywodzi się ponoć z portugalskiego "caspacho", które z kolei pochodzi od słowa "caspa", oznaczającego resztki. Była to potrawa przede wszystkim ludzi biednych, żniwiarzy pracujących w upale. Tyle mówi internet i fora miłośników Hiszpanii, ale warto by było aby jakiś iberysta to potwierdził - zachęcam do komentowania. 
Gazpacho jest posiłkiem bardzo prostym. Szczerze mówiąc nie przypuszczałam, że potrawa z surowych warzyw, nie zawierająca mięsa może być tak smaczna!

IMG_4337 copy

Potrzebujemy (na 2 duże porcje): 
  • 5 dużych, dojrzałych pomidorów 
  • 3/4 ogórka szklarnowego lub 2 średnie gruntowe
  • 2 szalotki
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 zieloną paprykę
  • 1 czerwoną paprykę
  • 1/4 szklanki oliwy
  • 3 łyżki octu winnego (z białego wina)
  • 1 kajzerka lub 1/4 bagietki
dodatki - drobno pokrojone: 
  • bułka/chleb
  • 1 szalotka
  • papryka zielona, czerwona, żółta
  • ogórek
  • jajko na twardo
IMG_4341 copyIMG_4342 copyIMG_4343 copy

Pomidory musimy najpierw obrać ze skórki - będzie łatwiej je rozdrobnić i przetrzeć przez sitko w końcowym etapie przygotowywania. Najłatwiej jest zalać je wrzątkiem i odstawić na pół godziny - skórka odejdzie sama. Bułkę zalewamy ciepłą, przegotowaną wodą aby się rozmoczyła. 
Warzywa obieramy, kroimy na mniejsza kawałki i rozdrabniamy przy pomocy blendera. Dodajemy odciśniętą z nadmiaru wody bułkę, oliwę, ocet winny i sól do smaku. Kiedy skończymy mieszać, przecieramy gotowe gazpacho przez drobne sitko, aby oddzielić nasionka i większe kawałki warzyw. 

IMG_4333 copy

Potrawę podajemy mocno schłodzoną, w temperaturze 5-8 stopni. Drobno pokrojone dodatki umieszczamy w oddzielnych miseczkach i podajemy razem z gazpacho jak dodatki do tatara - każdy sam nałoży sobie na talerz to, na co akurat będzie miał ochotę. 

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze