Hummus

Dodano: 2015-06-11 00:00:00

Hummus. Idealna przekąska na piknik czy imprezę. Do pieczywa, warzyw, krakersów, a także jako składnik innych dań - na przykład burgerów. Zdrowa i - o dziwo! - banalnie prosta w przygotowaniu, choć zajmująca nieco czasu. 

IMG_2739

Potrzebujemy: 
  • 2 szklanki ciecierzycy
  • szklanka pasty tahini
  • 3 ząbki czosnku
  • sok z połowy cytryny
  • pół szklanki lodowatej wody
  • pół szklanki dobrej oliwy z oliwek
  • sól
  • papryka, oliwa do dekoracji

Pasta tahini (tahina):
  • szklanka łuskanego sezamu
  • łyżka oliwy z oliwek
Dzień wcześniej płuczemy ciecierzycę i zostawiamy na noc w garnku z wodą do namoczenia. Dzięki temu czas gotowania skraca się do godziny/dwóch; ciecierzyca jest gotowa, kiedy ziarenka bez trudu pozwalają się rozetrzeć w palcach. 
W tym czasie zajmujemy się pastą tahini, oczywiście o ile nie kupiliście gotowej. Prażymy sezam: na rozgrzanej patelni, przez kilka minut, do lekkiego zrumienienia. Nie przypalcie, bo będzie gorzkie. Teraz blendujemy - wymaga to odrobiny cierpliwości; najpierw ziarenka zmielą się na proszek, który następnie zacznie się lekko zbrylać. Można dodać odrobinę oliwy. Gotowa tahina powinna mieć idealnie gładką, lekko lejącą konsystencję (jak nieco rzadsze masło orzechowe). 

Przechodzimy do konkretów. Odcedzoną ciecierzycę wrzucamy do blendera (najlepiej kielichowego) i rozcieramy przez kilka minut na względnie gładką masę. Dodajemy zimną wodę, cytrynę i czosnek, blendujemy dalej. Na koniec oliwa, tahina i sól, nadal blendując. Sekretem dobrego hummusu jest gładkość - jakiekolwiek grudki psują efekt, warto więc blendować odrobinę dłużej. 

Do dekoracji najlepiej sprawdza się oliwa, dobra suszona papryka (ja używam bałkańskiej) lub sumak, ewentualnie siekana natka pietruszki lub kolendra. 

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze