Orientalne pulpety w bulionie

Dodano: 2014-11-14 00:00:00

Wyśniłam sobie te pulpety. Poważnie, śniły mi się całą noc, a rano obudziłam się z gotowym przepisem w głowie. Spisałam, a potem dwa tygodnie czaiłam się na składniki - a to sklep mi zamknęli, a to makaron ryżowy się skończył, a to o szczypiorku zapomniałam. Ale w końcu. Uzbierałam co trzeba, trafiło się wolne popołudnie, stanęłam przy garach i... O, jakie to było dobre!

Potrzebujemy:
  • 400 g mięsa mielonego z indyka
  • łyżka pikantnej papryki (ja użyłam bałkańskiej, w płatkach)lub 1 świeża papryczka chili
  • 150 g szerokiego (wstążki) makaronu ryżowego
  • 3 cebule dymki (ze szczypiorem!)
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • łyżka sosu rybnego
  • łyżka sosu sojowego
  • łyżka świeżego, startego imbiru
  • łyżka mąki kukurydzianej
  • ok. 3-centymetrowy kawałek korzenia imbiru
  • łyżeczka mielonej trawy cytrynowej
  • bulion drobiowy (3 skrzydełka z kurczaka, 2 marchewki, kawałek pora, selera, pietruszka)

Przepis jest bardzo prosty. Ugotować bulion. Odcedzić warzywa. Do wywaru dodać korzeń imbiru i dalej gotować. Potem detale, ale jakże ważne! Dymkę kroimy w piórka, szczypior i natkę siekamy. Połowę wszystkiego dodajemy do bulionu, drugą połowę - do miski z mięsem mielonym. Odrobię pietruszki możecie zostawić do dekoracji. Do mięsa dodajemy też zmielony imbir, paprykę, mąkę kukurydzianą, sos rybny i sojowy. Dokładnie mieszamy i lepimy kulki - takie nieduże, jak na zdjęciu. Teraz część najtrudniejsza: kulki wkładamy do gorącego (ale nie wrzącego!) bulionu. Zwiększamy płomień pod garnkiem, ale ostrożnie - by bąbelki gotującego się bulionu nie zniszczyły nam kulek.

IMG_5746IMG_5757IMG_5768IMG_5776IMG_5778

Przed nami już tylko makaron ryżowy, który gotujemy według instrukcji na opakowaniu - cieńszy wystarczy zalać wrzątkiem, grubszy - pogotować w nim parę minut. Odcedzamy, przekładamy, nalewamy, sypiemy natkę i szczypiorek.

IMG_5785IMG_5787

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze