Praliny czekoladowe

Dodano: 2013-12-19 00:00:00

Dawno, dawno temu, na wiele lat przed założeniem bloga, obejrzałam film "Czekolada". Od tego czasu zaczął kiełkować mi w głowie pomysł na samodzielne przygotowanie czekoladek. Kilka mieścy temy pomysł o sobie przypomniał, zaczęłam więc szukać. Po drodze przydarzyło się jeszcze spotkanie z Maestro Czekolady Wedla. Musiałam spróbować więc sama! 
Oczywiście nie - jak Vianne, bohaterka "Czekolady" - od podstaw, czyli od ziarna kakaowego. Na to jeszcze się nie porywam, chociaż może kiedyś? ;) 
W każdym razie praliny są super. Zdrowe, pyszne, w ogóle nie tuczą, serio! (hyhyhy, kiedyś pójdę za to do piekła :D)

IMG_2972 copy

Przepis oparłam na kilku kombinowanych recepturach znalezionych w sieci, jednak mocno zmodyfikowałam pierwotne zalecenia. Jest prosty, bez problemu sami poradzicie sobie ze wszystkimi czynnościami, a efekt - gwarantuję - będzie niezapomniany!
 
Potrzebujemy: 
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • tabliczka mlecznej czekolady lub garść pastylek do fontann czekoladowych (do kupienia w internecie)
  • 2 łyżki masła
  • 5 łyżek śmietany kremówki
  • 3 łyżki zmielonych migdałów (ja użyłam mąki migdałowej)
  • 3 łyżki gorzkiego kakako do obtaczania

Czekolady, masło i śmietanę umieszczamy w misce w kąpieli wodnej (miskę ustawiamy na garnku z wodą i podgrzewamy tak, aby jedynie para wodna - a nie woda -  dotykała dna miski). Co jakiś czas mieszamy, a kiedy składniki połączą się w gładką masę, dodajemy mąkę migdałową i dokładnie mieszamy. Miskę wstawiamy do lodówki na ok.2 godziny, do zgęstnienia. Jeśli mimo długotrwałego chłodzenia masa nadal jest zbyt rzadka, pomóc może dosypanie dodatkowej łyżki mąki migdałowej lub wstawienie miski jeszcze na 10 minut do zamrażalnika. 
Kiedy masa uzyska konsystencję odpowiednią do formowania kulek, możemy przystąpić do najbrudniejszego, a zarazem najfajniejszego etapu - turlania :) 

Nabieramy łyżeczkę masy, toczymy z niej kulkę i obsypujemy gorzkim kakao. Najładniej prezentują się w mini papilotkach. 
W sieci możemy znaleźć najróżniejsze opakowania, pudełeczka i torebki do pakowania takich domowych słodyczy. Dzięki nim możemy teraz obdarować najbliższych samodzielnie przygotowanymi truflami. Satysfakcja gwarantowana! :) 

IMG_2961 copy
IMG_2963 copy

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze