Przepis bazowy na muffiny

Dodano: 2013-07-12 00:00:00

muff2Długo szukałam przepisu na muffiny, który sprawdzałby się niezależnie od dodanych składników "dodatkowych". Po kilkunastu próbach, dziesiątkach przejrzanych przepisów i blogów chyba się udało. A przynajmniej jeszcze nie zdarzyło się, żeby nie wyrosły. 
Podane proporcje są na ok. 15 sztuk.


SKŁADNIKI SUCHE:
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • ¾ (lub 1 cała) szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki cukru wanilinowego (lub esencja waniliowa)
  • szczypta soli

SKŁADNIKI MOKRE:
  • 2 jajka 50 g
  • 50 g roztopionego masła
  • 4 łyżki oleju
  • 1 ¼ szklanki mleka

Składniki suche dokładnie wymieszać, mokre też - oddzielnie. Połączyć jedne i drugie, bardzo niestarannie mieszając. Mają wyjść grudki, dużo grudek - to podstawa przepisu na muffiny, w przeciwnym razie uzyskam zwyczajne babeczki. Jeśli dodajecie dużo gorzkiego kakao - użyjcie więcej cukru. Podobnie w przypadku z mąką razową lub otrębami. Dodając owoce nalezy pamiętać, aby dokładnie je odsączyć (żeby nie zaburzać proporcji mokre/suche).
Ciasto bardzo ładnie wyrasta, więc papilotki wystarczy napełnić do 3/4 wysokości. Można posypać cukrem (perłowym, brązowym, zwykłym...) lub płatkami migdałowymi. Piec przez 25 minut w 190 stopniach. Dodawać można praktycznie wszystko: kropelki czekoladowe, owoce, pestki dyni, dżem, migdały, orzechy... Na zdjęciach wersja czekoladowo - miętowa, do której użyłam posiekanych, świeżych liści mięty, gęstego syropu miętowego (takiego do drinków) i czekoladowych kropelek. Zapach po wyjęciu z piekarnika - niezapomniany! 

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze