Ryż do sushi - mój ideał

Dodano: 2013-07-14 00:00:00

IMG_3325 copyDługo szukaliśmy idealnego ryżu do sushi. Takiego, który nie będzie się nadmiernie sklejał ani rozpadał, o odpowiednim smaku, długości ziaren i jakości. Kilka miesięcy eksperymentów z najróżniejszymi ryżami importowanymi kupowanymi w hurtowniach składników do sushi, a nawet a akcie desperacji - z ryżami zwykłymi nie dało wystarczających rezultatów. Jednak niedawno w supermarkecie natknęłam się na ryż do sushi Podravka. Nie byłam przekonana - no jakże tak, ryż do sushi z pudełka, z marketu, taki gotowiec? I się zdziwiłam. Ryż nie rozgotowuje się, a mimo to zachowuje odpowiednią kleistość. Nie trzeba płukać go tysiąc razy, co zawsze doprowadzało mnie do szału. Wystarczył jeden raz! 
Cena - oczywiście odpowiednio wyższa w stosunku do ryżu "zwykłego", porównywalna z tymi w sklepach azjatyckich. Czyli OK. Ja eksperymenty uważam za zakończone, nie szukam dalej - przynajmniej dopóki Podravka jest na sklepowych półkach :) 

Przy okazji: sposób przygotowania ryżu do sushi. 

Odmierzamy równe proporcje ryżu i letniej wody (na 2 osoby biorę zawsze po 2 szklanki). 
Ryż płuczemy w zimnej wodzie dopóty, dopóki woda z ostatniego płukania nie stanie się czysta. Przerzucamy go garnka, zalewamy odmierzoną wodą, odstawiamy na 10 minut. Włączamy gaz, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 15 minut po czym odstawiamy pod przykrywką na kolejne 10. 
Po tym czasie przekładamy ryż do dużej miski i studzimy. Ręcznie. Wachlując. Wiem, nuda, wymaga cierpliwości więc nigdy nie wytrzymuję i wystawiam na balkon, albo do lodówki. Ale według tradycji tak się nie robi, więc nie namawiam. 

W międzyczasie przygotowujemy zaprawę do ryżu - bez niej sushi to nie sushi. 

Na dwie szklanki ryżu bierzemy:
  • 2 łyżki stołowe cukru
  • 50 ml octu ryżowego
  • 1 łyżeczkę soli
i zagotowujemy w rondelku, studzimy. Do wystudzonego ryżu wlewamy powoli zaprawę, mieszając go dokładnie (najlepiej drewnianą, płaską szpatułką - tak, jakbyśmy go kroili). Dalej postępujemy według konkretnej receptury, w zależności od tego jaki rodzaj sushi chcemy otrzymać. 
 

Komentarze

comments powered by Disqus

Blog

  • Coś nowego!

    Opowiem Wam historię. Będzie długa i bardzo osobista, ale naprawdę chcę byście ją poznali.  Otóż. Moja mama to niezwykła...

    Ostatnie komentarze